Przygotowania do porodu
O tym, że dla każdej matki dziecko jest rzeczą najcenniejszą, a nawet potrzebną dla jej poprawnego funkcjonowania, nie powinno się nikogo przekonywać. Nawet fachowcy od naszych dusz-psycholodzy, niejednokrotnie wypowiadali się, że każda osoba płci żeńskiej powinna posiadać potomstwo, przejść przez cały proces od zapłodnienia po żmudny i długi proces wychowawczy. Jest to jej potrzebne, by jak każda samica chronić i pielęgnować swe potomstwo, przekazać mu swą miłość i mądrość, żeby potem oddać je światu. To, że każda dzisiejsza Polka woli mieć potomstwo i wychować je mądrze, bez kar cielesnych, bogata w doświadczenia wychowawcze postkomunistyczne, jest znany i polecany przez nasz rząd, np.; w postaci becikowego. Niestety w obecnych czasach nagminne dosłownie kłopoty z donoszeniem ciąży przez kilka Polek, skłoniło lekarzy ginekologów do nazwania tak częstego występującego ostatnio poronienia do nawykowego i samoistnego. Prawie że co trzecia ciąża jest zagrożona, a co czwarta kończy się poronieniem we wczesnych tygodniach ciąży, czyli do ósmego tygodnia, do tego czasu poronienia stanowią już popularne poronienie, spowodowane przykładowo.; genetyczną złą cechą zarodka i samoistnego usunięcia go przez organizm. I to wydaje się nam logiczne i zrozumiałe, ale co z połową występujących poronień? Czy można im zapobiec? Oczywiście, że tak, przede wszystkim farmakologicznie, za radą hormonów potrzebnych do utrzymania zarodka w macicy, czyli za pomocą łyknia tabletek, leków rozkurczowych, które powstrzymują macice przed wydaleniem i potraktowaniem zarodka jako ciała obcego, niemniej jednak przede wszystkim, zawsze i poprzez każdego ginekologa najlepszą profilaktyką jest leżenie, odpoczynek, sen i jeszcze raz leżenie.
Dodano w Inne